zbierają maklerki. Kiedy w korpo nastąpiła przerwa lunchowa, nic się na papierze nie działo. Skończyła się przerwa, wraca handel. Zatem, kupują profesjonaliści. Pewnie któryś z obecnych akcjonariuszy powiększa pakiet. Raczej nikt nowy. A więc coś pozytywnego musiało się wydarzyć w spółce. Sprzedają drobni, duży spokojnie bierze z prawej.