Kurs po 2gr to definitywnie cena smieciowa. Kapitalizacja na poziomie 1,2 mln to juz kapitulacja. I tak to za duzo jak na firme z takimi finansami i tak zorganizowana. Ale to juz nie ma znaczenia. Wladze spolki moga sobie wmawiac, ze wszystko da sie naprawic, tylko skoro tego nie umieli zrobic przez ostatnie 5 lat to dlaczego teraz ma sie udac? No i sztandarowe pytanie o PFR. Czy ktos tam w PFR bedzie rozliczony za to skandaliczne wyrzucenie milionow w bloto? Juz samo wejscie w ta spolke, finansowanie bylo problematyczne a juz kompletny brak nadzoru nad zainwestowanym kapitalem uswiadamia, ze nie byla to "zwykla" transakcja inwestycyjna. Ciekawe, czy sa jakiekolwiek pieniadz na przeprowadzenie upadlosci.