Akcjonariusze, pisze do was ten list i pobudzam wasz zdrowy rozsądek i pamięć, abyście przypomnieli sobie słowa, które już dawno były przepowiedziane przez insiderów. To przede wszystkim wiecie, że przyjdą w ostatnich dniach przed premierą szydercy pełni szyderstwa, którzy będą postępowali wobec własnych szortów i będą mówili: „Gdzie jest obietnica przyjścia nowego DLC? Odkąd bowiem wyszło Krew i Wino wszystko jednakowo trwa od dekady”.
Niech zaś dla was będzie wiadome to jedno - jeden dzień u Grubego jest jak tysiąc lat dla leszcza, a tysiąc lat jak jeden dzień. Nie zwleka Zarząd z ogłoszeniem DLC - on jest cierpliwy w stosunku do was. Nie chce bowiem zostawić was na peronie, ale doprowadzić wszystkich chętnych do ATH. Dzień ogłoszenia dodatku przyjdzie jak złodziej, szorty ze świstem przeminą a poziomy oporów rozsypią się w ogniu.
Dlatego, akcjonariusze, oczekując tego starajcie się, aby dzień ten zastał was z pełnym pakietem. Wzrastajcie więc w ilości posiadanego papiera i dokupujcie w dołkach. Amen.