kunik będzie w końcu niekwestionowany liderem NC - nie będzie innej spółki która naprodukowałaby tyle bezwartościowej makulatury...
nowa emisja będzie pewnie znów po 6 groli albo niżej, żeby później walić w ciemny tłum leszcza z zarobkiem.
Kolejna zła informacja jest taka, że średni czas produkcji filmu, przy zapewnionym finansowaniu i pełnej obsadzie realizacyjnej (ok 80 osób) to min 18 miesięcy. Kunik ma tylko siebie i parę zeta ze sprzedaży akcji polskiemu leszczowi. Z końcem tego roku wygaśnie promesa PISF. Zgadnijcie, co wtedy zrobi kunik? Następną emisję leszcze...
zaczynacie się grillować na wolnym ogniu....