Nie rozumiem ludzi, którzy jak spółka rośnie wywalają spore pakiety PKC. Wiadomo, że na NC płynność jest niewielka, ktoś kupuje akcje od np. tygodnia, może miesiąca małymi pakietami. Trochę urosło i zaraz hurra realizacja zysku i PKC cały nazbierany pakiet s..r..u w rynek na raz. Gdzie tu jakaś logika. Rozumiem kupowałeś/aś po 7x gr i teraz można spijać smietankę, to poustawiaj sobie pakiety co kilka gry skoro widać, że ludzie zbierają i spokojnie można zrealizować zysk nawet ze sporego pakietu. Przynajmniej jak w dół rzucasz to też na raty to np 1-2 tyś akcji. Tak to ładnie wszystko rośnie, kolarze panicznie kupują bo zostali na peronie, a tak jedno PKC sporym pakietem w dół i już popyt zastopowany ustawianie się niżej bo przecież pewnie zaraz ktoś kolejny też puści w dół to po co mam brać z prawej. Proponuję włączyć myślenie.
Pozdrawiam