Wczoraj sciema ze niby koniec i wolumen 1200 , dzisiaj kupujacy zacheceni brakiem sypania poustawiali sie ladnie po lewej i znowu zrzut, wtf? komu sie tak nie chce czekac, ze musi sypac juz teraz, przeciez niebawem przybeda do nas dobre wiadomosci, czyzby fundusz jeszcze sie nie wyzerowal i wali bo musi ? czy to nadal spekula wyrzuca reszte papieru, chociaz porownujac wolumeny to juz dawno powinni wysc z rynku. A wy jak to widzicie?