Codziennie stoi jakiś większy baton w arkuszu zleceń. Na przykład dziś na poziomie 117PLN na 1795 akcji. Co to może oznaczać? Czy komuś zależy na tym, żeby jeszcze nie rosło, czy ktoś faktycznie chce wychodzić? Prośba o opinię bardziej doświadczonych inwestorów.