W tych okolicznościach Kunik nie sypie akcjami, nie podaje na jakich warunkach dostał 400tyś i od kogo... to dobry moment by ktoś teraz grał na krótko pożyczonymi akcjami - jak tylko wysypią odpowiednią ilość to znowu zajadą kurs i odkupią tanio. Zmowu śmierdzi ustawką