Ja rozumiem sprzedawanie za wszelka cene balonikow typu Nicogames, Petrolinwest, lub innego badziewia. Tam jest w miare plynnie i mozna pokusic sie o odkupywanie na nizszych poziomach, albo przerzucic kase na inne "spadajace noze". Ale niech mi ktos powie jaki jest sens sprzedawania akcji Eficomu teraz po np 0,85 groszy , tak jak to dzisiaj ktos zrobil? Wiadomo, ze to jest malo plynny papier i zlecenia tez malutkie, i kasa tez mala w obrocie. Jakie wiec sa przemawiajace za takimi ruchami argumenty? Czy tylko strach, czy cos innego? Bede wdzieczny, jesli ktos sie odezwie, np kto dzis sprzedal akcje. Ciekawi mnie tez co o tym myslicie. Takie spadki na malych obrotach nie powinny macic w glowie posiadaczom kilkuset czy nawet paru k akcji. Ale ci co maja spore pakiety i patrza na to musza sie chyba wqrwiac. A moze tu nie ma nikogo kto ma zanaczaca ilosc papiera, moze sam jestem? Piszcie prosze, ciekawi mnie wasze zdanie
Pozdrowka...Puch.