Spapranie swojego odwrócenia to była klasyka porażki, można się było tego spodziewać po twoich teatralnych płaczliwych postach. Do tego ten infantylny styl. Bardzo mnie to cieszy. Jednak zbytnio nie dziwi, czego można się spodziewać po pistacjowym animatorku. Wszystko jest tak czytelne, że nawet pospolity troll nawołuje do sprzedaży akcji na bezczelnego.