Jednego dnia prezes publikuje szacunkowy zysk a dzień później leci info że jakaś nikomu nieznana firma, na zamówienie prezesa, publikuje raport jego firmy całkowicie odmienny od poprzedniego, po czym mamy pidbitke i momentalny wodospad.
Czy Tymiński jest już tak zdesperowany że manipuluje wami już nie pojedynczą informacją a całym splotem 'zdarzen' budujących pozytywny scenariusz?
Patrząc na ilość jego oszustw przez te 14lat, wnioski nasuwają się same.