Troche spanikowałem , przyznaje się , ale jak mawiał mój kolega z bardzo rozwinietego rynku europejskiego : " If you panic , panic first "
Spękałem wczoraj i połowe wywalilem MLSS po 4,20 , i dzisiaj reszte po 3,73 i wywaliłem wszytkie nowalijki z biotechu itp najbardziej było mi szkoda BCRX ale jeszcze go odkupie .
Nie wiem co bedzie dalej ale wole odkupic po 4,50 za kilka dni niz teraz patrzec czy to nie poleci dalej. Jak ucieknie do góru godzę sie z utratą czesci zysków ale chyba pozycja po przeliczeniu na PLN chwilowo mnie przerosła . A tak prze pare dni bede patrzył ile mam teraz cashu po czym nie wytrzymam i odkupie MLSS :-)
Na szczęscie tam jest płynność , jak podbierałem MLSS w zeszłym roku to przez 2 dni miałem 10% volumenu a teraz mamy juz tam porzadne obroty i moj pakiet był bez wiekszego wpływu na kurs akcji.