I co pisałem że tak będzie a obserwator powtarza w kółko te same teksty o ataku na 2 zł a sam teraz te akcje sprzedaje. Zjedzie dzisiaj do 1,4 a po sesji napisze że wszystkim dziękuję bo sprzedał akcje. Obroty marne i zero zainteresowania. I cały czas brak tego sprostowania. Czyżby jednak coś było na rzeczy ? I standardowo teksty o mitycznym infie które wyniesie kurs na niebotyczne poziomy.