Nie wiem czy zauważyliście, ale w pierwszym załączniku ostatniego żądania do zwołania nadzwyczajnego walnego, jest napisane, że Koprowski posiada 3 759 820 akcji, które stanowią 5,01% kapitału zakładowego, gdzie jeszcze na zwyczajnym walnym 26 czerwca posiadał 11 866 684 akcji.
Od tamtej pory przez GPW nie przewinęło się tyle akcji Toyi, więc facet prawdopodobnie wyrzuca gdzieś poza giełdą. Generalnie do tej pory widziałem w nim sprzymierzeńca mniejszościowych, bo optował za dywidendą i skupem na wyższych poziomach niż proponowane przez Zarząd, ale być może ekipka rządząca spółką nie chce dać mi zarobić i czekają aż pozbędzie się już całego pakietu i wtedy kurs ruszy do góry?