rzadko wchodzę na forum, bo to nic nie daje. mam kupione akcje alchemii i to od dość dawna . Pamiętam jak na starcie wszem i wobec mówił że to jest jego spółka szlagierowa i ze nie zapomni o drobnych akcjonariuszach. Tak tez i wierzyłem. W międzyczasie powołał kupę innych spółek póżniej powiązanych ze sobą, jedna kupuje akcie drugich i na odwrót i tak jak przy piramidzie nie wiadomo kto i co i za ile. Skup akcji alchemii uzgodnili w przedziale 5-15 i konia z rzędem temu kto zobaczy 15 . Ja poczekam jestem dość młodszy ale ten cap może a wręcz nie doczeka. Widać po obrotach,że jeden drugiemu sprzedaje , ten trzeciemu a ten pierwszemu i tak w kółko macieja. była nadzieja w karinie ze stanie w rozkroku a tu padaka o włos od tragedii. czytajcie na forum