link Unia nie dopłaca do zakupu, skończyły się tanie indyjskie silniki bez norm euro, inwestorzy uciekają po przewale z akcjami bioenergii....kasa się kończy panie zarajczyk.Chłoptaś z Warfamy dostał posadkę jako prezio spóły mającej prawa do znaku handlowego ursus i musiał się odwdzięczyć transferując kilkadziesiąt milionów do Pol-Motu. Miliony za kontrakty z murzynami....którzy pożyczyli hajs od rządu RP.Taka trochę inna arinerra... skończyła się kasa z prowu w tym roku więc dopiero teraz wszystko poleciSprzedaż im wzrosła bo za pół darmo wyprzedawali na koniec roku maszyny na stare normy euro - po nowym roku już nikt by tego nie kupił bo nie miałby homologacji (nikt by tego nie zarejestrował).Ale co tu do rozumienia.Zarajczyk robił w Pol-Mocie jako prezio od czegoś tam. Oni wypuszczali pod swoim szyldem tureckie hataty które się psuły i nikt tego nie kupował. Kupili więc za psie pieniądze prawa do znaku handlowego URSUS (korzystając z okazji że prawdziwy ursus jakiś czas wcześniej splajtował). Uruchomili klepanie znaku handlowego na turecki szmelc Masz tu mojego linkalinkLudzie ruszyli bo u rolinków istnieje ten idiotyczny kult ursusa i infantylne hasło "polska moc".Ceny za tureckie barachło były konkurencyjne, więc w kupnej fabyce lublinków uruchomili składanie ciągników od zeraKupowali indyjskie silniki "perkinsa" (tak, perkins zrobił joint venture z chińczykami) po niecałe 3k pln netto, dokładali polskie kabiny (na początku chyba koja smolniki) to wszystko wstawiali na gotowe włoskie (przeważnie) mosty i wypuszczali od 100k pln brutto. Ceny jakkolwiek konkurencyjne.Pech chciał, że trafili w segment (60-80KM), prow 2014-2020 i ten pieprzony sentyment....mimo, że z ursusem polmot ma wspólną tylko nazwę.Ursus rósł na giełdzie więc polmot zrobił dwa jaja żeby na tym zarobić i odzyskać kasę zainwestowaną w znak handlowy i spółkę córkęPopierwsze przewał ze sprawozdaniem dla akcjonariuszy.Półroczny raport "przypadkiem" został pomylony z raportem za dwa lata wstecz przez co akcje poleciały na łeb. Polmot wykupił je praktycznie za darmo, a zarajczyk chwilę później wychodzi i mówi "eee, ten raport to stary jest - patrzcie na datę. Tu macie nowy".W nowym raporcie ursus bryluje i akcje zyskują dwa razy tyle co straciły. Ale kto jest ich właścicielem? PolmotDrugi przewał to słynne kupno bioenergii invest. Ursus żeby stać się 100% właścicielem spółki od gospodarki odpadami bodajże (akurat tam mają interesy oczywiście) kupuje pakiet kontrolny akcji od POLMOTU przy okazji przepłacając za akcje tej spółki różnie licząc od 5 do 10 razy. Kto na tym zarabia?Za te zabawy już dwa razy mieli kontrole knfu i dlatego teraz zawiesili im obrót na giełdzie.Teraz wszystko pieprznie bo znowu zbliża się dołek. Branża żyje od prowu do prowu. Maszyny są drogie i bez dopłat nikt ich praktycznie nie kupuje. Ot 50KM ciągik to prawie 100k pln brutto. A to przecież maleństwo.Inna sprawa to normy euro. Kto kupował motocykle w okolicach nowego roku ten wie, że można było przed sylwestrem kupić niektóre modele za prawie połowę ceny.Ciągniki od dawna morduje się dpfami, scrami i adblue....NA RAZ.Problem w tym, że indyjskie perkinsy tych norm nie spełniają (bo w indiach nie ma norm). Trzeba było kupić oryginalne europejskie silniki z normami nie podnosząc znacząco cen. De facto zysk spadł znacznie.Ursusa drenuje polmot, malejące obroty, koniunktura i ładowanie się w każdą możliwą branżę.Takich niejasności wokół zarjczyka i ferajny jest mnóstwo (vide kontrakt afrykański za polskie pieniądze) ale to temat na inne piwoTak zaraz nic nie padnie. Moim zdaniem będzie powoli dogorywać, żeby zostać taką giełdową gówno-spółką którą nikt się nie interesuje.A co do prokuratury to tu jest magia.Imo chodzi o jakieś zagrywki partyjne. Najpierw z murzynami fotografuje się bolek, potem jędruś... Idź powiedz bolkowi, że chcesz, żeby świecił ryjem w afryce bo sprzedajesz skarpety. Musisz mu posmarować. Mało tego. Kontrakt afrykański to pic na wodę.Murzyni nie potrzebują ciągników bo a) nasze są za duże i za komfortowe b) nasze są za drogie c) afryka to pasterstwoI wtedy wkracza zarajczyk i podpisuje z nimi umowę na zakup ciągników....na które ich nie stać bo bieda. Ale oczywiście hajs się znajduje....bo negrusy biorą go z programu pomocy dla afryki czyli de facto budżetu RP. I koło się zamyka.Inna sprawa, że w polsce strasznie promuje się ursusa. Jak Farmtrac w ich segmencie rządził przez ponad 10 lat w kraju to nikt o nich nie pisał, ale o ursusie to każde pierdy wypisują po wszystkich bankierach.pl, forsalach i wirtualnych polskach, a potem to wraca na wykopW polsce jest tyle marek ciągników, ale tylko ursus się wybija...."nie wiadomo dlaczego"