Słabe odbicie KGHM.
Spodziewałem się iż dojdzie do 114-114,50 ale rynek widać jest zbyt słaby aby
pozwolić sobie na takie wzrosty.
Sądzę, że to co dziś widzieliśmy na KGHM oraz WIG20, który ma problem z pokonaniem
pierwszego oporu w granicach 2441-43 nie wróży najlepiej na początek
przyszłego tygodnia.
Najprawdopodobniej czekają nas kolejne sesje spadkowe, a pierwszy poziom wsparcia 2410-413 na kontraktach wskaże
nam czy to już koniec wyprzedaży czy też zjedziemy jeszcze przynajmniej 60-70 pkt niżej.
Raczej obstawiałbym na 90 % ten czarniejszy scenariusz.
KGHM może natomiast przebić od góry poziom 108-110 i znaleźć silne wsparcie w okolicy 104-105 zł, ale jest ten alternatywny scenariusz, że spadek na początek tygodnia nie przekroczy minimalnego kursu z dnia wczorajszego i będziemy uklepywać
twarde dno na tych obecnych poziomach. Tutaj stawiam 50/50 na te dwa scenariusze.