Trzeba przyznać, że spółka poradziła sobie naprawdę bardzo dobrze w 2Q 2019. Ani ja, ani chyba nikt z nas nie zakładał aż tak pozytywnego scenariusza w wynikach za 2Q 2019 (szczególnie po fatalnym pierwszym kwartale), a kurs akcji mamy 90% niższy niż kilkanaście miesięcy temu. Niektórzy narzekali, że kurczy się liczba salonów i może faktycznie przychody z tego tytułu spadają, ale jak się okazuje spółka jednocześnie dzięki zamkniętym salonom i rozwojowi kanałów e-commerce bardzo fajnie zwiększa rentowność sprzedaży całego biznesu i udział ecommerce w sprzedaży ogółem, wycinając koszty stałe (związane z utrzymaniem salonów) i jednocześnie uciekając od problemu niedziel wolnych od handlu i ryzyka mocno spadającej odświeżalności galerii handlowych. W konsekwencji w 2Q 2019 Prima Moda wykazała rentowność na poziomie netto równą 20%, a rok wcześniej (w 2Q) rentowność była na poziomie 17% (fakt, przychody mieli wyższe, ale wynik netto zbliżony tj. o ok. 10% wyższy). Jak wynika z raportu za pierwsze półrocze spółka nadal zamierza kłaść mocny nacisk na sprzedaż internetową, w tym na sprzedaż internetową na rynkach Unii Europejskiej.
Prima Moda ma dziś kapitalizację rzędu 1,3 mln zł, zysk netto za 2 Q 2019 r. na poziomie 1,4 mln zł, kapitał własny na koniec półrocza na poziomie 11,1 mln zł i środki pieniężne na koniec półrocza na poziomie 1,15 mln zł. Niektórzy pisali tu o końcu spółki, ale wygląda na to, że się przeliczyli w swoich oczekiwaniach. Jak widać firma cały czas próbuje walczyć na tym trudnym rynku na jakim się znaleźli, a co przyniesie nam przyszłość to czas pokaże. Nie wiem czy patrzeliście na prognozy pogody, ale najbliższe dni i październik prezentują się pogodowo bardzo słabo (tj. prognozowana jest zła pogoda, spadek temperatur i sporo deszczu), co powinno fajnie wesprzeć spółkę sprzedażowo w 4Q, szczególnie w momencie kiedy uzyskuje się ze sprzedaży najwyższe marże.