Jak widać od czasu złożenia wniosku o upadłość prezes przestał publikować raporty, ma gdzieś obowiązki informacyjne, upomnienia.
Ale tak to jest jak KNF pozwala na takie coś i nie wyciąga konsekwencji to nie ma co się dziwić.
Jak zwykle wszystko to odbija się na akcjonariuszach poprzez zawieszenie notowań. Nawet spekulanci zostali z niczym.
brak raportu za 2014
brak opłaconego dorady
brak raportu za IIq
Konsekwencje to zawieszenie notowań, przeniesienie spółki do jednolitych i zawieszenie notowań, chyba prezesa to nie wzruszyło nawet.