przez rok czasu nie udawało się ustanowić do spółki kuratora,choroby, lewizny itd ale kadencja prezesa wygasała,kiedy wreszcie kuratora ustanowiono decyzja została zaskarżona i sąd przychylił się do tego i sprawę zwrócił do ponownego rozpoznania,co daje tej ekipie znowu czas na maskowanie przekrętów,chyba trzeba pójść z tym wyżej niech przewietrzą te sądy i ten wymiar " sprawiedliwości" w gdańsku bo to są już kpiny