...dobry w tym sensie, że mimo bardzo złej sytuacji spółki, wcześniej Prezes, a teraz Prezesowa wyciągają pieniądze na stół (w przypadku Prezesa należały się spółce jak psu buda). Chyba gdyby zakładali najgorszy scenariusz, to raczej nie dokładaliby do gasnącego pieca, skoro ten i tak miałby zgasnąć?
link jestem bardzo ciekaw w jakim kierunku to się dalej rozwinie. Widać jednak ewidentnie, że są pod ścianą i przynajmniej próbują cokolwiek zrobić, aby uciec spod topora. Jestem akcjonariuszem, więc kibicuje mimo frustracji na wiele ich innych działań i błędów, aby jednak udało się im przetrwać.
Dobrze by jeszcze było, gdyby Pani Prezesowa obniżyła cenę swoich usług consultingowych wobec takiej a nie innej sytuacji spółki...