Kiedyś w zarządzie spółki były 4 osoby ( i jak na tak małą spółkę było wystarczające ), ale wpadli na pomysł jak wydrenować legalnie spółkę szybciej przez zatrudnienie kolejnych 5 znajomych osób ( może nawet dalszej rodzinki ) do " pseudo rady nadzorczej ". Czego się nie robi żeby kasa się zgadzała co miesiąc na własnych kontach ( obecnie już dziewięciu ) :-))