Tradycyjnie przed końcem sesji mamy "niespodziewany" atak podaży (po wcześniejszej podbitce) i miniskupie. Ciekawe kto jest już tym zmęczony i odda papier?
Nawiązując do poprzedniego postu o wartości księgowej, to ciekawe jest w sumie (sam nie zwróciłem uwagi) - jest pewna nic nieznacząca grupa która przywiązuje tu ze sobie tylko znanych powodów (prawdopodobnie uważają się za inwestorów fundamentalnych buhhhaahaa) do tzw. wartości księgowej. Rzeczywiście jest ona dzięki emisji przeprowadzonej już w IV kw. dużo wyższa niż po III kw. - uwzględniając "rozwodnienie" z tytułu nowych akcji serii O WK na akcję po rejestracji nowej emisji wyniosła ponad 15 zł, a nie 3 zł, jak wynika z historycznych raportów. Ale nasi "niedzielni fundamentaliści' tego nie dostrzegają, i może dobrze, bo może któryś skusiłby się do zakupu....