peronowicze widać już się zapakowali w piątek, bo nie chciało spaść niżej niż 66 gr, a spekuła nadal tu siedzi, postraszyli, odebrali i nowy tydzień zapowiada się ciekawie, bo jak jest spekuła, to się wchodzi i wychodzi w odpowiednich momentach, a teraz czas na wchodzenie.