Dobry wieczór,
Tak sobie myślałem ostatnio nad kolejną grą CFG.
Jedyny trop to ten, pochodzący z oficjalnych źródeł - "taktyczna gra czasu rzeczywistego".
Jeśli ma to być RTS to hmm...nie wiem, czy ten gatunek jeszcze się sprzedaje (a nie chodzi tylko o jakość produktu a rynkowy sukces sprzedażowy!!!). Zastanawiam się bardziej nad grą w stylu Commandos lub Desperados, ale z aktywną pauzą (bardziej casualowy typ).
To mogłoby chwycić, jako odświeżenie starego gatunku z nowymi rozwiązaniami.
Odpuściłbym jednak w takim wypadku konsole (dodatkowy koszt gry).
Co myślicie gracze-inwestorzy? Sam kilkanaście lat temu lubiłem Commandosów ale w dzisiejszych czasach ta aktywna pauza (genialny myk!), dodałaby zabawie jeszcze więcej "taktyczności".
Pozdrawiam :) Nie wiem, co będzie dalej z kursem i ze spółką, ale dobre gierki robić potrafią. Tylko kontynuować ten trend, wstrzelić się w niszę, uczyć się na błędach, a może tu hulać i stówka za akcję.