"Nasze oczekiwania i plan działania opieraliśmy na benchmarkach wyznaczonych przez Trophy Huntera - pierwszy projekt stworzony w nowym modelu rozwoju gier. Medal Hunter już na tym wczesnym etapie pokazuje parametry, które są lepsze niż zakładaliśmy. A na rynku gier mobilnych trzeba reagować na dane i korzystać z szans. Jeśli dane pokazują, że warto zmienić przyjęte wcześniej podejście, to je zmieniamy. Szczególnie wtedy, gdy może to przełożyć się na jeszcze większą wartość dla spółki" - ocenił Ilczuk.