Witam wszystkich wisielców. Widmo utraty resztek nadziei na 3,50 zł można załagodzić skutecznie.
Znalazłem na to sposób 2 lata temu. Wystarczyć zjeść dowolną kiszonkę (ogórki, kapusta) z kefirem, dopchać kebabem i popić sokiem z kapusty. Warto nie odchodzić od latryny dalej, niż 5 metrów. Detonacja jest potężna, acz optymistyczna.
Pozdrawiam umoczonych długoterminowo!