Rachunek jest prosty. Spółka w 8 miesięcy od premiery zarobiła tyle, że spłaciła ponad 2.5 mln pożyczek udzielonych przez głównego akcjonariusza na rozwój i jednocześnie pokrywała koszty miesięczne na własne utrzymanie. Jeśli sprzedaż gry będzie się kształtować podobnie w 2023, a ostatnie wyniki na to wskazują plus w drodze kolejne premiery DLC to na koniec roku zostaje co najmniej 2.5 mln gotówki na plusie, bo tyle byli w stanie wyciągnąć na spłatę z jednego tytułu i pewnie z drugie tyle jak nie więcej z nowych części gry. Spółka bez długów, z dobrym produktem i zarabiająca. W kilka miesięcy zrobi się tu bardzo ciekawie.