Juz sie zlatuja etatowi nieudacznicy i placzki, juz zaczynaja sie teksty o KNF-ie, o wydmuszkach, ubieraniu etc.
A gdzie byliscie jak kurs szorowal po dnie? Kto wtedy akumulowal ma obecnie gdzies czy bedzie korekta czy nie bo do cen zakupu daleko, oj daleko.
Nie rozumiem Was ynwestory placzki, to taki Polski sport chyba jest, mi sie nie udalo skosztowac to innym napluje do talerza zeby mu nie smakowalo.
Daremne Wasze starania .......