Kupiłem pierwsze akcje początkiem 2021 roku, jak zaczynał się boom na ogrodnictwo. Od tego czasu spółka regularnie poprawia wyniki, bije rekordy, przejmuje podmioty z branży. Wskaźniki wyglądają świetnie. Ale co z tego, skoro nie dba w ogóle o drobnych akcjonariuszy?
A może by tak zamiast rozdawać akcje w programach motywacyjnych po 50 groszy (jedyny plus że z lockupem) i stawiać ukrytą sprzedaż na 5zł (nie wiem czy to serio Wiceprezes, mam nadzieje że to tylko plotka) skupić trochę akcji z rynku tak jak na Votum albo Mostostal Zabrze? Dać sygnał "Hej, wiemy że jest dobrze, patrzcie, sami kupujemy swoje akcje!"? DAĆ SYGNAŁ DO WZROSTÓW