Banki centralne wpływają na trendy światowych rynków akcyjnych. Inwestując w obecnych czasach w fundusze, musimy poznać wpływy FED, EBC czy BoJ na rynki. W Japonii BoJ wpłynął na nową hossę indeksu Nikkei, dlatego w niedalekiej przyszłości warto brać pod uwagę
fundusze japońskie.Moim zdaniem Nikkei zakończył wieloletnią bessę, a osłabienie z ostatnich miesięcy to korekta wyższego rzędu, która skoryguje
impuls wzrostowy (po 5 falach w górę). Na pierwszym wsparciu indeks już jest – to szczyt z 2007 roku. Być może indeks zechce przetestować wybitą linię wieloletniej bessy – ok. 15000 pkt. To bardzo silne wsparcie i dobry moment na kupno funduszu Japonii. Jeżeli fala w okolice 15000 pkt. będzie tworzyła dywergencje na wskaźnikach technicznych, to wystąpi okazja na kupno funduszu Japonii – okazja bardzo dobra, która zdarza się raz na parę lat (a w przypadku Japonii raz na 30 lat).
Co ważne, wskaźniki wyprzedzające pokazują w Japonii wzrost gospodarczy, także polityka BoJ przełożyła się na rynek. Warto wybierać rynki z relatywną siłą oraz rosnącymi wskaźnikami wyprzedzającymi. Jeżeli rynek jest słaby a wskaźniki maleją – nie inwestuj.
Spodziewam się w kolejnych 18 miesiącach, iż indeks Nikkei może próbować dojść do szczytu z 1989 roku.