Masz szpagaciarza w rodzinie. Sławek ciągle grozi że się rozbije, a wie tyle o twoich przekrętach. Janku kochany, rozmawiasz z ludźmi którzy grozenie twojego brata organami kwitują usmiechem politowania bo my inaczej załatwiamy sprawy. Chociaż nie wychodźcie na garstkę frajerów. Jesteś pewien że Sławek nie będzie na ciebie zeznawał?