Dziś udało się spółce na szczęście obronić wsparcie ale jest naprawdę słabe, ale boję się jutra to przecież piątek, jak myślicie może lepiej z razna wywalić choć trochę akcji.
A jak po 12 znów będzie panika.
Co myślicie, sprzedawać rano, czy nie?
Myślałem że mam jakie takie pojęcie o gpw ale teraz widzę że jestem zwykłym leszczem i nic niew wiem.
Ta spółka jest nienormalna.