To jest problem, pcf płaci mniejsza dywidendę niż PGNiG a cena akcji 10 razy większa, teoretycznie spadnie na 6 zł, z drugiej strony udana premiera jednej gry własnej to kilkaset mln złotych (dla AAA to możliwe) i kompletny rozjazd w wycenie, jedyne co powiem, to że model działania mi się podoba, i tu mam ból, bo zaczybam interesować się zatrudnionym zespołem organizacja i wygląda to nieźle...bardzo międzynarodowo co na pewno też może pomóc...bardzo ciekawa przyszłość, i o ile boje się straty to zaczynam wierzyć że i tak kiedyś wrócimy na 80, tak jak z Orlenem, PZU, pekao, PGNiG, KGHM, PKOBP, lotosem, famurem, i innymi spółkami które kupowałem na dołkach a odbijały, tak się łatwiej żyje i nie przebywa wirtualnej straty...obecnie strata kilkanaście procent...a ładnie dziś szło na 50...