...nie pęknąć ze śmiechu ?
Przecież każdego dnia, 24/7, przetacza się tu wezbraniowa fala najśmieszniejszych, najtrafniejszych, najbardziej błyskotliwych tekstów jakie widziały internety, stany alarmowe przekroczone, stan zagrożenia (pęknięciem ze śmiechu) już dawno ogłoszony. Jak wy to znosicie, jak żyje się wam z myślą, że za chwilę osiągnięte tu zostanie apogeum smakowitego poczucia humoru wysokich lotów ?