Wadziłem się swego czasu z ewerestem – agrestem obecnie „kris spod Warszawy” o powodzenie NE (że się nie uda, a bardziej, że nie powinna się udać) bo na ludzki ład, nie dokłada się kasy do bezczynnej spółki, dlatego rozsądek podpowiada, że posiadacze akcji zachowują co mają (skoro już wpadli w gówno) i nie wywalają grosza za nowe gówno czyli za mity lub kilo mgły spod zanku ciemnego visiona, którego jedynym znakiem istnienia jest siedziba na ul. Bocianiej.
A jednak widać, że taki mariusz1979, który cokolwiek zakumał, uczynił tak jak należało -nie wszedł w NE (jeśli chłop pisze tu prawdę). Tak wiec nie jestem i nie byłem osamotniony we wnioskach co do NE.
pa pa krisie zwisie marny popisie i zauważ, że ostatnimi czasy każdy dzień i kolejny wpis przyprawia ci rogi. Zobaczymy co z Magmą???????????????????????????
Ps. to uściślona wersja wcześniejszego wpisu.