Pytanie może banalne dla specjalisty ale dla mnie stanowi wielki problem, wiec jeśli ktoś byłby w stanie pomóc do gwarantuje dozgonna wdzięczność. Problem wygląda tak
W zeszłym roku przekroczyłem limit zwalniający mnie z VATu, i nie zauważyłem tego. Złożyłem niedawno czynny żal, deklaracje zaległe, wypadałoby opodatkować VATem wszystko co wykraczało poza ten limit. Jak to jednak obliczyć? Opiszę to na prostym przykładzie.
Gdy w zeszłym roku byłem, nieświadomym jeszcze tego faktu, VATowcem wpłyneła na moje konto wpłata za sprzedaż od osoby fizycznej równa 100 zl. Teraz muszę od niej odprowadzić zaległy Vat.
Czy powiniennem wpłacić za te 100 zl - 22 zl (22 procent x 100 zl) czy też 18 zl ( zakładając, że była to już sprzedaż opodatkwoana VAtem i suma netto wynosiła 82 zł plus VAT 18 zl)?
Mogę liczyć na rade fachowców?