Czy ktoś może mi wyjaśnić? Bo rozumiem, że póki co to zmierza w tym kierunku, że blokują tak długo jakby czekali na wycofanie wszystkich zleceń? Nie rozumiem dlaczego, bo jak coś spada o 100% to jakoś nie zauważyłem żadnej niechęci widłowego w puszczaniu transakcji? Jak to długo może trwać? Bez końca?