Mieliśmy już parę sytuacji, w których komunikat się spóźniał, wówczas napięcie w akcjonariacie zaczynało przybierać na sile...kurs akcji powoli spadał, wielu ludzi wierzyło, że dostanie je taniej ...niestety nie myliło się. Ostatni więksi DT wyszli wówczas na szczycie i pozostawili drobnych inwestorów na pastwę losu. obroty spadały i kurs również.
Wielu zadaje sobie pytanie co będzie się działo jak komunikat, na który czekają bedzie się spóźniał, a ich obecny zysk malał z każdym dniem??? wówczas każdemu nasunie się myśl, czy warto czekać na nie wiadomo jakie zyski, czy lepiej sprzedać z mniejszym zarobkiem ewentualnie z małą stratą, by odkupić taniej.
Osobiście jestem obserwatorem tych gier...sam mam akcję po średniej po której już raczej nikt nie dostanie...choć było blisko, bo cena w tym roku sięgnęła już 1,08 za akcję.