Jago na dnie
GRA
Puls Biznesu, pb.pl,10.12.2010 07:26
Czytaj komentarze (4)
Zobacz na forum ()
3708a630-67b2-41f6-bcab-f2427fb279e8
Jest już tak źle, że gorzej być nie może — tak sytuację ocenia Maciej Niebrzydowski, główny akcjonariusz.
Zobacz także
Chińczycy z Jago zatrzymani
Jago jest w głębokim kryzysie. Po trzech kwartałach ma 20 mln zł czystej straty, a bieżący kwartał jeszcze pogorszy rachunek wyników.
— Sytuacja spółki jest trudna, ale stabilna, a w czwartym kwartale nic się nie zmieni. Trwa restrukturyzacja, ale jej efektów nie zobaczymy w tym roku — mówi Krzysztof Niebrzydowski, członek zarządu Jago.
Jego brat, Maciej Niebrzydowski, który zarządza portfelem matki Elżbiety Sjoeblom (ma 28 proc. akcji Jago), mówi wprost:
— Moim zdaniem, na koniec roku Jago będzie miało 40 mln zł straty netto. To oczywiste, wystarczy przyjrzeć się transakcjom sprzedaży akcji własnych. Kupowane były po około 3 zł — zaznacza Maciej Niebrzydowski.
Wbrew tym wypowiedziom, kurs
Wbrew tym wypowiedziom, kurs Jago rósł w czwartek na GPW o kilkanaście procent. Po południu pojawiła się jednak informacja o zatrzymaniu Chińczyków pracujących w firmie>>