Cokolwiek będzie się działo na Górze to i tak produkcja i zamówienia będą bo taka jest potrzeba. Widać potencjał. Jak teraz klepna to już nikt tego nie odklepie... pójdą umowy. A w tle Ukraina która też może złożyć zamówienia.
Wtedy będę się martwić o moce produkcyjne... Ale będzie to na zupełnie innym poziomie wyceny akcji