Poswiecilem troche wolnego czasu na analize tej nowej strony. Bardzo zabawne jak probuja sie wbic w tren ktory juz minal. Czyli uzywanie takich kolokwializmow jak "awasome" i inne tego typy mlodziencze zwroty. Adres San Francisco takze ma sugerowac ze firma jest "hip". Tak naprawde na stronie nie wiadomo co robia bo wiekszosc jest po prostu "Awasome". No i ze sa bardzo zli i niebezpieczni. No tak w zasadzie jak obcokrajowcy mysla o ziemi z ktorej wywodzi sie papiez i kraju w ktorym 90% ludnosci jest katolicka to na pewno na mysl przychodza widly, diabel i odwazne progresywne myslenie. No taki marketingowy paszkwil. Za granicow klientow na pewno nie znajdzie ale kto wie ile znajomosci tatusia pomoga. Obserwuje ciagle rozwoj wydarzen i naturalnie nie kupie nawet jednej akcji.