W pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku Indykpol zanotował ponad 2 mln zł zysku netto wobec straty netto na poziomie 196 tys. zł przed rokiem.
Prognozy dla branży drobiarskiej w Europie i w Polsce są dobre. Amerykański Departament Rolnictwa (USDA) prognozuje, że unijna produkcja drobiu w latach 2012-13 wzrośnie. Według prognoz Komisji Europejskiej konsumpcja drobiu w UE ma do końca dekady rosnąć przeciętnie o 0,9 proc. rocznie. "Prawdopodobnie zwiększała się będzie również krajowa konsumpcja, która według danych IERiGŻ jest już na wyższym poziomie niż w UE i w br. osiągnęła poziom ok. 27,5 kg na osobę rocznie. Ostatnie miesiące przyniosły więcej pozytywnych sygnałów o przełamywaniu kryzysu i poprawie kondycji gospodarek państw unijnych, w tym Polski. Wpłynęło to korzystnie na decyzje zakupowe konsumentów" - czytamy w komunikacie spółki.
"Na wyniki finansowe firm z branży drobiarskiej w kolejnych miesiącach pozytywny wpływ może mieć sytuacja na rynku zbóż i pasz. Optymistyczne prognozy zbiorów spowodowały już w III kwartale spadek cen zbóż na rynkach światowych oraz w Polsce. Produkcja zbóż w UE-28 w sezonie 2013/14 jest o około 20 mln ton (7,2 proc.) większa niż w sezonie 2012/13. Większe niż w latach poprzednich były również zbiory pszenicy" - czytamy dalej.
Jak zwraca uwagę Piotr Kulikowski, prezes Indykolu, mięso drobiowe jest obecnie najtańszym źródłem białka zwierzęcego. - Dlatego prognozuje się, że konsumpcja drobiu w Polsce nadal będzie rosła. Konsumenci doceniają walory smakowe i dietetyczne mięsa drobiowego oraz łatwość przygotowania potraw z drobiu. Dodatkowym argumentem jest korzystna relacja cenowa wyrobów drobiowych w stosunku do produktów z mięsa czerwonego - podkreśla Kulikowski.
Branża drobiarska w Polsce jest konkurencyjna cenowo, co sprawia, że udział Polski w rynku unijnym systematycznie rośnie. - Polskie zakłady drobiarskie są nowoczesne i bardzo dobrze wyposażone, mają duże doświadczenie. Legitymują się certyfikatami gwarantującymi wysoką jakość i bezpieczeństwo zdrowotne produktów np. ISO 9001, HACCP, czy coraz powszechniej wdrażanym systemem QAFP - wymienia prezes Indykpolu. - Produkcja drobiarska w Polsce od wielu lat rozwija się bardzo dynamicznie. W 2012 roku wzrosła aż 11 proc. podczas gdy produkcja innych gatunków mięs spadła. Jest to efektem systematycznego wzrostu konsumpcji mięsa drobiowego w kraju, jak również prężnie rozwijającego się eksportu. Około 30-35 proc. polskiego drobiu kierowane jest na rynki zagraniczne - dodaje.
ŹRÓDŁO: http://www.stockwatch.pl/przeglad-prasy/?u=http%3a%2f%2fwww.portalspozywczy.pl%2fmieso%2fwiadomosci%2fw-zeszlym-roku-indykpol-mial-strate-teraz-ma-zysk%2c93596.html