jeszcze kilka dni temu było kilka postów / min - a dziś każdy czeka z gałami wytrzeszczonymi i paluchem przyklejonym do F5 ... jeden wisi na 8, drugi na 9... a są też nieszczęśnicy którzy brali po 30gr... ale wdaje mi się że oni już przestali spoglądać :) pogodzili się z tym że ktoś ich po prostu wydymał !
jest kilku (nastu) z worami pełnymi po 4 i oni też mają jazdę bo nie są pewni czy nawet po 6 uda im się teraz to sprzedać...
na S wisi 10 baniek, na K 7 baniek - napięcie rośnie - co chwila ktoś sie wysypuje po 6 realizując tym samym bardzo dobry moim zdaniem 50% zysk (!!!)
a z drugiej strony lustra siedzi pan zalewski z jego ferajną i się śmieją... i liczą ile papierów przejęli za grosze.
wszyscy już zapomnieli o panu Krzysztofie B. - on też już nie spogląda na wykres - ma zajęte ręce klepaniem murzynek po okrągłych pośladkach - opalając się na BoraBora !
tak w wielkim skrócie przedstawia się sytuacja naszej szulerni - duży zawsze wydyma milion małych... a oni w końcu odrobią stratę i znowu zaryzykują i tak w nieskończoność...