Obserwuję spółkę od kilku lat i jestem zbulwersowany faktem, iż taki potencjał można tak zmarnować:
- przejmując Agromet Lubań i WPH Wrocław - nie zdecydowano się na wdrożenie
jednolitego systemu zarządzania w całej grupie, co utrudnia efektywne zarządzanie zasobami
- działania na rynkach zewnętrznych są wręcz katastrofalne - brak dynamizmy, konsekwencji i nowoczesności
- same procedury realizacji prcesów produkcyjnych w Tucholi są bardzo przestarzałe
- brak nowoczesnego systemu zarządzania dokumentacją
- w działaniach prorozwojowych i marketingowych jest nieład - można się zastanowić, czy to co jest, to rzeczywiście są działania prorozwojowe, a nie wstecznictwo
- jedynie WPH i pracownicy Agromet Lubań chcą realizować programy naprawcze, jednakże styl zarządzania z Tycholi wyhamował w ostatnich latach plany dynamicznych zmian
Jeżeli w dalszym ciągu przedstawiciele Hydrotor będą realizowali dotychczasową błędną strategię działania - bliska będzie chwila, gdzy nie będą warci by w nich inwestować.