25.01. Warszawa (PAP) - Hydrotor oczekuje, że w 2011 roku osiągnie dwucyfrową dynamikę
wyników w ujęciu rok do roku. Budowany obecnie zakład produkcyjny ma dołożyć do obrotów
grupy ok. 9 mln zł - poinformował w rozmowie z PAP prezes Hydrotoru Wacław Kropiński.
"2011 rok oceniam pozytywnie. We wszystkich wskaźnikach ekonomicznych kształtował się
lepiej niż 2010 rok. Było to widoczne w trzech pierwszych kwartałach i sądzę, że do końca
roku ta tendencja została utrzymana" - powiedział PAP Wacław Kropiński.
"I w sprzedaży, i w wynikach finansowych powinniśmy uzyskać lepsze rezultaty niż w
ubiegłym roku. Jeśli utrzymamy te proporcje, które były do trzeciego kwartału, to dynamika
zysku będzie dwucyfrowa" - dodał.
Po trzech kwartałach 2011 roku Hydrotor wypracował 67,38 mln zł przychodów, 8,44 mln zł
zysku operacyjnego i 6,76 mln zł zysku netto.
W tym samym okresie w 2010 roku grupa wygenerowała 56,06 mln zł przychodów, 4,42 mln zł
zysku operacyjnego i 3,69 mln zł zysku netto. Z kolei w całym 2010 roku miała 72,05 mln zł
przychodów, 5,59 mln EBIT i 4,35 mln zysku netto.
Budowany obecnie za ponad 27 mln zł zakład w Tucholi ma przynosić Hydrotorowi dodatkowe 9
mln zł obrotów. Jego oddanie planowane jest w połowie roku. Już w lipcu może tam ruszyć
produkcja.
"Projekt inwestycyjny jak na razie idzie zgodnie z harmonogramem, czyli powinniśmy
zakończyć go w połowie 2012 roku. W lipcu powinniśmy zacząć produkcję w nowym zakładzie" -
powiedział Kropiński.
"Liczymy, że obroty (zakładu - PAP) osiągną wartość 9 mln zł jako sama usługa, nie licząc
wartości materiałów. Rentowność powinna przy pełnej oczekiwanej wydajności ukształtować
się na poziomie powyżej 10 proc." - dodał.
Hydrotor tradycyjnie zamierza podzielić się z akcjonariuszami zyskiem za 2011 rok.
"Mamy tradycję wypłaty dywidendy. Sądzę, że i w tym roku wypłacimy dywidendę. Nie mamy
jeszcze ustaleń co do jej wysokości" - powiedział Kropiński.(PAP)