W ostatnim tygodniu trochę potrzepało
ale pierwsza próba oporu 3 zł,
została umocniona (już niewielkimi pakietami funduszy ale małych inwestorów).
Kto wyczuł trend ten zaliczył spore kółeczko.
Ja niestety nie ryzykowałem i spokojnie patrzyłem na to co się dzieje.
Po obserwacjach widzę że przed nami kolejne ściany wspinaczki
na 4 i 5 z przodu, spokojnie jeszcze przed końcem lutego.
Szykuje się następne wybicie z trójkąta i kolejne chorągwie.
Pozdrawiam wiernych.