W Polsce sprzedają 50 urządzeń na kwartał, więc na Węgrzech też będzie bez fajerwerków populacja prawie 4 razy mniejsza, zasobność portfeli podobna do polskich, rozpoznawalność produktu mniejsza niż w Polsce.
No ale plus za to że coś robią dla mnie powodem do entuzjazmu byłoby jakby umów podpisali kilka lub jedną dużą na rynek Francuzki, Niemiecki lub Włoski.
Podsumowując informacja pozytywna tylko dotyczy mało ważnego rynku.