Co jest grane? Gdzie są wszyscy malkontenci, rzucający oskarżenia na prawo i lewo, oczerniający innych i wieszczący rychły upadek firmy? Przez ostatnie 2 dni było tak źle, a teraz już jest OK? Co się stało, czy będzie jakieś pozytywne info po sesji? Czy stałosię coś ciekawego, że nikt już nie narzeka, nie psioczy, nie wyzywa?
Tyle pytań i zero odpowiedzi. Jak mnie to nie dziwi.............. :=)