Witaj Hagi...
A teraz przypomnę Ci bajkę pt. RYSIO GRA W SZACHY Z TWÓRCĄ LABIRYNTU.. , czyli analogia do tego co stało się na GetBack , który tak polecasz...
cykl opowieści pt Wyznania miłosne Rysia do przebiegłej , pięknej Pani Giełdy , czyli zwierzenia szarego inwestora RYSIA ........ 1 część , to będzie ......pt.....Giełdowa partia szachów, czyli pojedynek -----------Rysio inwestor , kontra Twórca Labiryntu , czyli reprezentanta spółki ....
..................................... Pewnego pięknego popołudnia , Rysio na zaproszenie Twórcy Labiryntu przybył , tzn przyszedł na piechotę do wielkiej posiadłości Twórcy Labiryntu na pojedynek , czyli na giełdową grę w szachy .. Bogacz wystawił na stoliku , wspaniale szachy z kości słoniowej . Rysio, pospolity inwestor, czyli jelonek z wielkimi rogami reprezentujący wszystkich rogaczy , już z góry wiedział , jakim kolorem szachów będzie grał a jakim będzie grał Twórca Labiryntu reprezentujący spółkę . To znaczy Ryś białymi a Twórca czarnymi . I zwróćcie uwagę , na to , jak Pani Giełda , która została wymyślona przez bogaczy jest sprytna . Na samym początku czyli na debiucie inwestor robi ruch jako pierwszy , ZAWSZE TYLKO JAKO PIERWSZY , i i już W TYM MOMENCIE Pani giełda ma wszystko , czego chciała, ponieważ papier staje się papierem wartościowym w chwili zapłaty za akcje . Czyli spółka bierze prawdziwy pieniądz a inwestor jakieś tam papiery , z którymi potem ma wielkie kłopoty o czym wasz kochany Plaza zawsze objaśnia . Zaczyna się partia . Rysio robi pierwszy ruch , czyli debiut , tak samo jak na giełdzie inwestor . I nie znając się na giełdzie RYSIO , nie wie , ze już jest w matni , ponieważ Twórca Labiryntu ma całą armię oddanych przyjaciół i przyjaciółek, czyli dużo przywilejów , o których Rysio nawet sobie sprawy nie zdaje , a których Rysio absolutnie nie ma jako normalny inwestor Po pewnym czasie gry , Rysio zdobywa przewagę i Twórca Labiryntu zdaje sobie sprawę z tego , ze zaczyna przegrywać , czyli Rysio zdobył konika wieżę i trzy pionki Twórcy , a sam Rysio stracił do tego czasu tylko 2 pionki . Zdając sobie sprawę z tego , ze przegrywa , Twórca Labiryntu zawiesza grę ,tak jak zawiesza spółkę na giełdzie , sięgając w tym czasie do pomocy swe oddane przyjaciółki i przyjaciół ,których Rysio absolutnie nie ma . . Do pomocy wchodzi przyjaciółka spółki , czyli podwyższenie kapitału zakładowego , czyli kapitału WŁASNEGO SPÓŁKI , Czyli EMISJA PIONKÓW I FIGUR I TYLKO DLA SIEBIE ....No i po odwieszeniu gry , Rysio patrzy na giełdową szachownicę a u Twórcy Labiryntu figur się mnóstwo namnożyło . Czyli emisja akcji zwykłych --to pionki , akcji uprzywilejowanych to wieże , a dla inwestorów strategicznych --to królówka itd. . I tak Rysio po zaistniałej sytuacji wie ,ze w tej fazie gry nie ma żadnych szans . I tak wygrany Twórca Labiryntu idzie do barku opić swoje genialne zwycięstwo doskonałą NIEROZWODNIONĄ WÓDKĄ ,a Rysie też wstaje od stołu i też idzie się napić , o ile Bogini Szczęścia zrobiła cud i deszcz z nieba spadł ......
Cała gra i efekt jej jest taki , że spółka tak jak Twórca Labiryntu będzie dostawiała sobie pionków na szachownicy poprzez emisję 20 mln. akcji i już szykuję się następna 50 mln akcji.
I teraz Hagi podsumowując całą grę Zobacz.... , że Ci co tam grają będą prosić Bogini Szczęścia o ulewny deszcz.. , a wygrani tak jak w bajce pójdą napić się nierozwodnionej wódki....